sobota, 10 lutego 2018

Dotyk Kwantowy

cudowna terapia dla życia w zdrowiu i szczęściu  



życie w harmonii zdrowiu i szczęściu

Dzisiaj postanowiłam podzielić się z Wami, spostrzeżeniami na temat mojej autorskiej terapii, którą nazwalam Dotyk Kwantowy.
To terapia, której działanie przeszło moje najśmielsze oczekiwania! 
Jestem pod  niesamowitym wrażeniem jej możliwości. 
To, czego oczekiwałam, kiedy zaczynałam, a mianowicie poprawy jakości życia ludziom, działa, bo Dotyk Kwantowy uwalnia od strachu, usuwając nagromadzone traumy. Znikają lęki, depresje. Pojawia się dobre samopoczucie, radość, wiara w siebie ... itp.
Tak miało być i tak się dzieje. 
Ale to, co się wydarzyło i zmienia poza tym, to bajka, o której nawet nie śniłam. 
Przyznajęże mój Dotyk Kwantowy przechodzi ciągłą transformację, bo w trakcie pracy przychodzą mi do głowy ''ulepszenia'' które natychmiast wprowadzam i jest coraz skuteczniejszy, ale to co się dzieje, wciąż zadziwia mnie i zachwyca. 
A oto lista tych najbardziej spektakularnych uzdrowień:
Złamany duży palec u nogi mojego klienta błyskawicznie się zagoił. 
Zniknęły grube jak bicze żylaki z łydki dziewczyny, których nabawiła się w ciąży, a które przeznaczone już były do operacji.
Guz w piersi rozpuścił się po zaledwie dwóch sesjach, a też już dziewczyna miała wyznaczoną operację.
Zniknęły szczepy złych bakterii które utworzyły wiele stanów zapalnych w organizmie. Jak łatwo się domyślić, stanów zapalnych też już nie ma. 
Jednej pani ujędrniłam biust, a drugiej powiększyłam o dwa numery, że tak powiem -na życzenie, eksperymentalnie. 
Wnukowi mojemu, jedną sesją zlikwidowałam gronkowca i anemię (to niejadek) - żelazo podniosło się do 10 - góra leków do kosza i tylko dieta. 
Jest tego więcej, wymieniłam te najciekawsze. 
Ja, fruwam w zachwycie na najwyższych wibracjach, ciesząc się jak dziecko i wiem, że to jest to, co najbardziej powinnam robić!

Więcej na temat Dotyku Kwantowego 

wtorek, 30 stycznia 2018

Jak zobaczyć swoją aurę 60 sekund

Szczypta magii - aura człowieka





„Większość ludzi widzi aury, tylko o tym nie wie” – Edgar Cayse (amerykański mistyk i jasnowidz).

Nie widzicie aury, choć otacza ciało różnokolorowymi warstwami i jest cudownym zjawiskiem. 
Z aury można odczytać jakie mamy zdrowie, samopoczucie, postrzeganie świata. 
Umiejętność widzenia aury jest wspaniała i aby widzieć, trzeba tę zdolność ćwiczyć, najlepiej zaczynając od siebie. Niektórzy nazywają aurę powidokami lub odcieniami myśli, bo zmienia kolory po sprzeczce lub po medytacji ...

Jak ją zobaczyć? 

piątek, 26 stycznia 2018

Właściwy sposób wizualizacji


Jeśli czegoś chcesz, czuj to wszystkimi zmysłami i ubieraj we właściwe myśli 





Podaję wyrywek tylko, z tego co głosi Gregg Braden i dotyczy modlitwy, ale to doskonały przykład na skuteczne wizualizacje.

„Gdybym modlił się o deszcz, mógłby nigdy nie zacząć padać" – powiedział David. Co zatem robił, stojąc w kamiennym kręgu?
„Wywołałem w sobie uczucie, jakie wywołuje padający deszcz. Poczułem, jak spływa po moim ciele i co czuję, stojąc na placu w mojej wiosce z bosymi stopami zanurzonymi w błocie powstałym od obfitych opadów. Poczułem zapach deszczu na glinianych ścianach domów i doświadczyłem uczucia jak podczas spaceru przez pola kukurydzy, która sięga mi aż po pierś, bo bujnie wyrosła dzięki rzęsistemu deszczowi. Najważniejsze w modlitwie jest to, by nie prosić o coś, lecz poczuć, że to już się stało. 

Gdy prosimy, by coś się zdarzyło, przyznajemy, że tego nie mamy. I dajemy temu moc. Ciągłe prośby zasilają jedynie to, czego nam brak. 
Modlitwy o uzdrowienie wzmacniają chorobę. Modlitwy o deszcz wzmacniają suszę. 

Odpowiedź Davida była kluczem, który wielu osobom pomógł zrozumieć ten rodzaj modlitwy"
– pisze 
Gregg Braden. 

poniedziałek, 8 stycznia 2018

10 sposobów na przyciąganie dobrej energii


każdego dnia, w każdej chwili, zawsze, bez przerwy...


moc myśli


Jesteś  magnesem i jeśli trzymasz się tego, co negatywne, odbierasz sobie energię i siłę. 

Chcesz przyciągać zdrowie, dobrostan i witalność? 
Musisz przestać rozprowadzać toksyczne, negatywne myśli i uczucia.

Trenuj zatem swój mozg codziennie, z uporem maniaka:



piątek, 5 stycznia 2018

London Fashion Week - rozdział 41

i moje pierwsze doświadczenia w tej materii 


pokaz mody w londynie

Zagnieździłam się na dobre w pracowni i pomalutku, niepostrzeżenie, małymi kroczkami (tak, tak ... ja to potrafię), zaczęłam ustanawiać swoje warunki współpracy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...