czwartek, 7 września 2017

Chcesz byc geniuszem?

Stymuluj mózg codziennie rano przez 3 minuty a wkrótce dostaniesz Nobla


mozg

No może przesadziłam, ale kto wie?
Badania rezonansem magnetycznym wykazują niezbicie, że to proste ćwiczenie, które zaraz omówię i pokażę, synchronizuje błyskawicznie obie półkule mózgowe, gwałtownie zwiększając możliwości umysłu wykorzystującego znacznie więcej zasobów niż wcześniej, przyspieszając percepcję i zdolności kojarzenia. 
Ćwiczenie zostało opracowane przez doktor Joie P. Jones z Uniwersytetu Kalifornijskiego.
 

piątek, 7 lipca 2017

Moj pierwszy tydzien w studiu - rozdzial 39

i nieoczekiwana zmiana

 

pracownia mody

 

Jeździłam codziennie na 10 rano do studia po półtorej godziny w jedna stronę, ale nie przeszkadzało mi to ani trochę, bo wpadałam w fantastyczną atmosferę, entuzjastyczny klimat radosnego tworzenia, wśród kapitalnych ludzi.

Cudownie brzydka Kler była zawsze. 
Dlaczego cudownie brzydka? Bo ona nie przejmowała się swoim wyglądem, mało tego, ona podkreślała swoja brzydotę niesamowitymi ubiorami i zaskakującymi dodatkami we wściekłych kolorach. Motała jakieś kolorowe szmaty we włosach, z jednego ucha zwisał jej zawsze długi kolczyk z … na przykład plastikową, różowiutką portmonetką, albo pomarańczowym kosmatym miśkiem, albo szeroko uśmiechniętą żabą w groszkowym kolorze, albo …, och, można było się spodziewać wszystkiego i okraszone to zawsze niesamowitym makijażem. 

wtorek, 20 czerwca 2017

Dzieci Indygo

żyją inaczej



krysztalowe dzieci

Najwcześniejsze Dzieci Indygo pojawiły się w niewielkich grupkach w latach 50-tych, aby zbadać tę planetę i zacząć przecierać szlaki na użytek następnej większej grupy, podążającej śladami tej pierwszej. Pionierzy znaleźli się między innymi wśród twórców ruchu hippisów, a główna fala narodzin przypada na potomstwo dzieci-kwiatów z lat siedemdziesiątych.
Dzieci Indygo, a więc i mnie, łatwo rozpoznać po ewidentnych cechach charakteru:



sobota, 17 czerwca 2017

Koszmarny egzamin - - rozdział 38

w studiu dizajnerskim 

 

zwierzenia wiedzmy

Trafiłam! Nie wiem jakim cudem, bo nie było łatwo. Jechałam półtorej godziny, z trzema przesiadkami z Londynu Zachodniego, do Północno – Wschodniego. A tam trzeba znaleźć uliczkę przy dziwacznym skrzyżowaniu. Pod podanym numerem, była drewniana przedpotopowa brama wpasowana w fabryczny budynek równie stary. 
Poczułam dreszczyk emocji. 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...